Dwugłos w sprawie ronda na Siedleckiej

Burmistrz mówi, że o wywłaszczaniu mieszkańców nie było mowy, projektant natomiast mówi, że inwestycja polegająca na budowie ronda była konsultowana z miastem i pozytywnie przez nie zaopiniowana.

Pisaliśmy o petycji mieszkańców bloków znajdujących się przy ulicy Siedleckiej w Łukowie, którzy nie chcą budowy ronda na ich działkach prywatnych. Nie chcą także by budowa drogi wiązała się dla nich z utratą miejsc postojowych, o które w tamtym rejonie trudno.

W piątek w urzędzie miasta odbyło się spotkanie, w którym udział wziął burmistrz miasta Dariusz Szustek, projektant Jerzy Kaliszuk, dyrektor ZDM Marek Wiąckiewicz a także prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Zgoda” Włodzimierz Wiśniewski. O to jak dziś wygląda sprawa inwestycji zapytaliśmy burmistrza miasta Dariusza Szustka.

Miasto w żaden sposób nie upoważniało firmy projektowej, żeby w imieniu miasta zaciągać jakiekolwiek zobowiązania zwłaszcza dotyczące zajęcia działki prywatnej. Podczas piątkowego spotkania zaproponowałem przesunięcie ronda bardziej w stronę sklepu. Zadeklarowałem także, że te działki miasta, które by weszły pod rondo są jak najbardziej do wykorzystania. Może się zdarzyć, że będzie potrzeba wziąć 2 metry, ale myślę, że mieszkańcy to zrozumieją. Nie zgadzaliśmy się na to, żeby ktoś wchodził na działki prywatne, bo to rodzi obowiązek odszkodowawczy. Miasto musiałoby zapłacić wspólnocie, a takie rozwiązanie nie wchodzi w grę. My nie daliśmy upoważnienia do zawierania umów. To jest nadinterpretacja ze strony inwestora. Nasze pełnomocnictwo obowiązuje na prowadzenie uzgodnień np. dotyczących sieci gazowej, wodociągowej i włączenia ulicy Konstytucji 3 Maja – powiedział D. Szustek.

Natomiast Włodzimierz Wiśniewski powiedział nam, że od władz miasta uzyskał obietnicę, że rondo w tej lokalizacji nie zostanie wybudowane i może spać spokojnie.

O sprawę ronda zapytaliśmy także projektanta z biura Trasa Usługi Projektowe Jerzego Kaliszuka. Powiedział nam, że sprawa obsługi komunikacyjnej zaczęła się w 2008 roku, kiedy inwestor Sławomir Kuran otrzymał pozwolenie na budowę swojego obiektu, który powinien mieć zapewnioną obsługę komunikacyjną od drogi gminnej.

Miasto pozwoliło na obsługę komunikacyjną od ul. Konstytucji 3 Maja, ale ulica ta nie ma włączenia do drogi krajowej. Żeby to uzyskać trzeba było wystąpić o warunki techniczne do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Wykonaliśmy koncepcję ronda, które musi spełniać wymagania dla drogi klasy technicznej GP. 12 grudnia 2017 roku uzyskaliśmy pozytywną opinię Zarządu Dróg Miejskich w Łukowie oraz od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Lublinie. Pan Kuran zobowiązał się do wykonania tego zadania, pokrycia kosztów budowy i wykupu gruntów – powiedział J. Kaliszuk.

Duża część pracy jest już za biurem projektowym. Do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zostało złożone uzgodnienie projektu budowlano – wykonawczego, pod którym jest pozytywna opinia Zarządu Dróg Miejskich. Obecnie trwa ocena dostarczonej dokumentacji. Projektanta zapytaliśmy o to czy jest możliwe, by miasto nie miało wiedzy na temat tego, co dzieje się w sprawie połączenia ul. Konstytucji 3 Maja z DK 63.

Nie jest prawdą, że miasto o niczym nie wiedziało, ponieważ Anita Wojtal przygotowywała nam upoważnienie, dostała załącznik graficzny z mapką planowanego ronda. Zanim przygotowaliśmy projekt, opracowaliśmy koncepcję, zapytaliśmy czy takie rozwiązanie będzie właściwe. Przygotowaliśmy prognozę ruchu. Dopiero po uzyskaniu pozytywnych opinii, przygotowaliśmy projekt budowlano – wykonawczy, który też został pozytywnie zaopiniowany przez dyrektora ZDM Marka Wiąckiewicza. Na piątkowym spotkaniu z burmistrzem miasta wszyscy powiedzieli, że oni tego nie uzgadniali, że te podpisy, które są pod projektami tylko dotyczą dróg gminnych, tak jakby nikt nie widział lokalizacji tego ronda tylko kawałek swojego wycinka – powiedział J. Kaliszuk.

Na koniec rozmowy zapytaliśmy o to, co dalej z rondem na ul. Siedleckiej i czy możliwe jest przesunięcie go bliżej obiektu handlowego, co zaproponował burmistrz.

Jeżeli to rondo przesuniemy w stronę budynku handlowego to rondo wejdzie pod okna mieszkańcom po drugiej stronie ulicy, gdzie są domki jednorodzinne i ograniczy lewoskręt do ulicy Ławeckiej. Mieszkańcy bloków stracą tylko miejsca postojowe. Wzdłuż ulicy Konstytucji 3 Maja znajdują się działki, na których można takie miejsca postojowe wykonać. To nie jest tak, że my nie chcemy tego ronda przesunąć. To uwarunkowania terenowe nie pozwalają nam na taki krok. Możliwe jest przesunięcie o 2-3 metry, ale to nic nie zmieni – powiedział.

By do realizacji inwestycji mogło dojść niezbędna jest wola ze strony burmistrza.

Jeżeli burmistrz mówi, że nie chce współpracować, to my się wycofamy, ponieważ to tylko burmistrz może przeprowadzić całą procedurę. Inwestor nie może złożyć wniosku o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej z wykorzystaniem tzw. specustawy. Może to zrobić tylko burmistrz – zakończył Jerzy Kaliszuk.

Projektant zwrócił uwagę także na fakt, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przewidziane jest włączenie ulicy Konstytucji 3 Maja do ulicy Siedleckiej.

Inwestycja pozostaje więc w zawieszeniu. Dokumentacja jest oceniana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Nawet jeśli zyska pozytywną opinię do realizacji zadania może nie dojść. Bowiem to burmistrz może złożyć wniosek o pozwolenie na realizację. Piątkowe spotkanie zainteresowanych stron, które odbyło się w łukowskim magistracie, nie zakończyło się sporządzeniem notatki, pod którą mogliby się podpisać jego uczestnicy. Dlatego też J. Kaliszuk zapowiada, że radnym Rady Miasta dostarczy informację na temat stanu planowanej inwestycji. Sprawa zapewne zostanie poruszona na jutrzejszej sesji Rady Miasta.
ZOBACZ TAKŻE: Nie chcą ronda pod oknami.

14 komentarzy

  1. Z Siedleckiej
    16 maja 2018 - 13:25

    Dlaczego mieszkancy dowiedzieli się o pomyslach ronda przypadkiem? Wypowiedz projektanta wydaje sie bardziej logiczna i jesli faktycznie maja dokumenty podpisane przez urzednikow miasta to słowa burmistrza że to nie tak miało być świadczą albo o wycofaniu sie z planu, ktory przyszedł w rok wyborczy albo niekompetencji ze strony miasta. I jedno i drugie świadczy o złym podejściu do mieszkańców bloków i domów przy Konstytucji 3 maja.

    Odpowiedz
  2. z siedleckiej
    16 maja 2018 - 13:37

    Mieszkańcy na razie wygrali , ale po wyborach sprawa wróci.
    Chyba że się zmieni burmistrz.

    Odpowiedz
  3. Czarny koń
    16 maja 2018 - 13:44

    Smrodek tu smrodek tam. Wali z każdej strony. Stajnię należy regularnie sprzątać.

    Odpowiedz
  4. Teo
    16 maja 2018 - 14:10

    Mieszkańcy Siedleckiej i Konstytucji zostali potraktowani jak ludzie drugiego sortu. Gdyby nie przypadkowy telefon, o sprawie dowiedzieli by się od operatora koparki rozwalającej płot.

    Odpowiedz
  5. Roman
    16 maja 2018 - 14:42

    Mieszkańcy powinni być zaproszeni na sesję i mieć prawo głosu. Prawo głosu też powinien mieć inwestor. W Głos burmistrza trudno wierzyć.

    Odpowiedz
  6. Sienkiewicz
    16 maja 2018 - 17:17

    Zapytam włodarzy,radnych naszego miasta czy nie wstyd Wam za ten „piękny”widok.
    Jeszcze 3 l (jak się nie mylę) i będzie okrągła”rocznica” jak to straszydło straszy.

    Odpowiedz
    • Ja
      16 maja 2018 - 22:26

      aha koniecznie otworzyć, Biedronka pilnie potrzebuję dobić do 3000 sklepów w Polsce i 4mld euro obrotu.

      Odpowiedz
    • Zainteresowany
      17 maja 2018 - 11:03

      Wstydu w naszym mieście jest więcej, a nie oznacza to by odbierać ludziom ich własność.!

      Odpowiedz
  7. yes
    17 maja 2018 - 11:00

    Dzięki jej otwarciu kilka osób w małych sklepach straci pracę, a budżet państwa (portugalski) wzbogaci się o kolejne miliardy euro

    Odpowiedz
  8. internetowy troll chowający się za monitorem
    17 maja 2018 - 11:37

    Dzisiaj jest rada. Na pewno usłyszymy że to pomyłka. I mimo że wypowiedź projektanta jest bardziej autentyczna to przypominam że jedyną nieskazitelną , nie omylną osobą w tym mieście jest od 8 lat miłościwie panujący nam wkrótce odchodzący pan Darek, a wszystkie kalumnie , pomówienia i pomyje rzucane w jego kierunku to typowe oszczerstwa zawistnych i niezadowolonych z jego świetlanych rządów.
    W związku z tym dla wszystkich niezadowolonych odbędzie się impreza integracyjna „Po kostki w wodzie” na tutejszym zalewie Zimna Woda (tzw otwarcie – należy też pamiętać że we wrześniu nastąpi zamknięcie – prawdopodobnie z udziałem Sławomira) do której w kulminacyjnym punkcie programu przygrywać będzie sam Zenek.

    Odpowiedz
  9. Ja
    17 maja 2018 - 12:45

    Czyli Pan dyrektor ZDM zdecydował. Zabrać komuś parking, a podatki za granicę. Hm myślenie przyszłościowe. A z instytucją burmistrza nie trzeba się liczyć. Czyżby już wiedział o przegranych wyborach? Ktoś kopie pod burmistrzem? Nie rozumiem…

    Odpowiedz
  10. my
    18 maja 2018 - 08:50

    Co tam po sesji wyszło?

    Odpowiedz
  11. kacha
    18 maja 2018 - 10:00

    Na sesji wyszło że jak nie będziesz pilnować , to zrobią Ci wjazd pod oknem, a samochody będziesz parkować na parkingu biedronki, dopóki nie wprowadzą szlabanu. Chyba że się coś zmieni po wyborach.
    Ja obecnemu włodarzowi nie ufam, więc zamierzam głosować na kogoś innego.

    Odpowiedz
    • Ja
      18 maja 2018 - 19:42

      Może tam będą potrafili ustawić samochód między kreski. Wieśniaki!

      Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.