Kandydaci odpowiadali na pytania

Kandydaci na burmistrza odpowiadali na pytania dotyczące oświaty, sportu, inwestycji i gospodarki odpadami. Mieli też czas na pytania do kontrkandydatów.

Wczoraj odbyła się debata kandydatów na burmistrza naszego miasta zorganizowana przez Telewizję Master. Podczas trwającego niespełna 1,5 godziny spotkania kandydaci odpowiadali na pytania dotyczące oświaty, sportu, inwestycji i gospodarki odpadami. Później był czas na odpowiedzi na pytania przesłane do organizatorów od mieszkańców. Każdy z kandydatów odpowiedział też na pytanie dotyczące programu „mieszkanie+”. Na koniec czterej Panowie mogli zadać po jednym pytaniu do swego rywala.

Jak odpowiadali kandydaci?

Na pytanie o to, co zrobić, by w szkołach była podobna ilość uczniów, by nie dochodziło do sytuacji gdy w SP 1 jest ich dużo, a w SP 3 mało, Henryk Lipiec radził, by postawić na rozmowy z rodzicami.

Nasze szkoły są na takim samym poziomie. Łatwiej jest uczyć w szkole, gdzie jest 400-500 uczniów, a nie 1000. Wszystkie mogą się pochwalić sukcesami w różnych dziedzinach.

O rozmowach z rodzicami i ponownej analizie rozkładu rejonów mówił Maciej Nurzyński. O dialogu z rodzicami mówił także Piotr Płudowski.

Gdy reforma była wdrażana, trzeba było zacząć od rozmów z rodzicami, a nie od mówienia, że jak się komuś rejonizacja nie podoba, może iść do sądu.

Dariusz Szustek powód problemu przepełnionej „jedynki” widzi w decyzji dyrektora, który przyjmuje dzieci spoza rejonu i spoza miasta.

Do Szkoły Podstawowej nr 3 dokładamy i będziemy dokładać, żeby później, gdy w tamtym rejonie miasta powstaną nowe bloki, nie musieć się borykać z problemem dwuzmianowości.

Druga seria pytań dotyczyła gospodarki odpadami. Jaki kandydaci mają plan na zwiększenie ilości segregowanych odpadów? Maciej Nurzyński postawiłby na dialog z mieszkańcami.

Trzeba rozmawiać, informować poprzez różnego rodzaju akcje, bo to nasze miasto, nasze środowisko. 

Piotr Płudowski daleki byłby od uczenia ludzi poprzez podnoszenie ceny za odpady niesegregowane, a postawiłby na edukację. Dariusz Szustek powiedział o tym, jakie działania są w tej chwili podejmowane, czyli: publikowanie materiałów edukacyjnych, rozpowszechnianie broszurek informacyjnych i współpraca ze wspólnotami mieszkaniowymi. Powiedział jednocześnie, że zgodnie z informacjami płynącymi z rządu, ceny odpadów niesegregowanych trzeba będzie podnieść. Za nakazami administracyjnymi nie jest Henryk Lipiec, który postawiłby na edukację.

Najbardziej wyedukowane są dzieci i młodzież. Ta grupa pozwoli nam zrozumieć jaki jest problem.

Co powiedzieli kandydaci na burmistrza na temat planów inwestycyjnych?

Piotr Płudowski mówił o potrzebie stworzenia komunikacji miejskiej, miejskiego żłobka oraz miejsca spotkań dla seniorów. Dariusz Szustek proponuje stworzenie bezpłatnej komunikacji miejskiej opartej na zasobach PKS. Zamiast tworzenia żłobka chce matkom dać po 200 zł. Wśród planów znalazła się rozbudowa pływalni krytej, dalsza modernizacja zalewu i przebudowa placu Narutowicza. Maciej Nurzyński proponuje dokończenie tego, co zostało zaczęte, a także inwestowanie w komunikację miejską, żłobek lub jego oddziały, stadion i halę widowiskowo – sportową.

Miasto powinno być zielone. Dla mnie inwestycja to inwestycja w ludzi, czyli organizacje pozarządowe. To także ścieżki rowerowe i modernizacja przejść dla pieszych – dodał Nurzyński.

Henryk Lipiec mówił natomiast o potrzebie zwrócenia uwagi na plan zagospodarowania przestrzennego, a także modernizację placu Narutowicza i mniejszych, zapomnianych ulic.

Strzelnica będzie miasto kosztowała 1,4 mln. Czy warto w nią inwestować? Czy nie lepiej te środki wykorzystać na wkład własny innych zadań? Ważną sprawą są także ścieżki rowerowe wychodzące poza nasze miasto. Da się to zrobić we współpracy z zarządcami dróg.

Ostatnie pytanie skierowane do wszystkich kandydatów dotyczyło sportu i łukowskiego klubu Orlęta. Dariusz Szustek powiedział, że prawie 100% środków pochodzi z budżetu miasta. Zaproponował utworzenie miejskiego klubu sportowego.

– Niech tam będzie dyrektor zamiast prezesa. Stowarzyszeni przestało funkcjonować jak należy.

Innego zdania jest Henryk Lipiec, który mówił, że przy burmistrzu powinna powstać Rada Sportu składająca się z przedstawicieli wszystkich dyscyplin. To oni powinni wypracować rozwiązania. Maciej Nurzyński w naprawieniu sytuacji sport widzi dużą rolę Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz zwiększeniu roli organizacji pozarządowych. Mówił także o zwiększeniu środków z budżetu do 1,5 mln zł. na wsparcie organizacji pozarządowych, które działają w zakresie sportu.

Jeżeli sytuacji w Orlętach nie dało się uporządkować, może rozwiązaniem będzie miejski klub sportowy – dodał.

Innego zdania jest Piotr Płudowski, który powiedział, że polityka powinna być jak najdalej od klubu sportowego.

Nie ma potrzeby tworzenia miejskiego klubu sportowego. Jest stowarzyszenie i pozwólmy mu działać.

Kandydaci na burmistrza mieli po 90 sekund na odpowiedź na pytania nadesłane do organizatorów debaty przez mieszkańców. Dariusz Szustek pytany był o budżet obywatelski, Piotr Płudowski o sposób na przekonanie mieszkańców, by nie opuszczali miasta, Maciej Nurzyński o sens tworzenia komunikacji miejskiej i ścieżek rowerowych, natomiast Henryk Lipiec o sposób na modernizację dworca PKS.

Dariusz Szustek mówił, że budżet obywatelski warto wprowadzić i samorząd by to zrobił, gdyby nie osoba, która była wówczas inicjatorem.

Teraz jest projekt, by ten budżet był obowiązkowy. Wtedy chcieliśmy by to była kwota 200 tys. Teraz zaproponujemy 500 tys.

Piotr Płudowski uważa, że mieszkańcy uciekają do pobliskiej gminy Łuków, ponieważ tam znajdują lepsze warunki.

Naszemu miastu brakuje planu zagospodarowania przestrzennego. W miejscach przeznaczonych pod budownictwa nic się nie robi, nie buduje się dróg – dodał.

O konieczności budowania ścieżek, ale także komunikacji miejskiej, która będzie miała wpływ na odkorkowanie miasta mówił Maciej Nurzyński.

Komunikacja będzie pomocna dla tych, którzy mają problemy z przemieszczaniem się.

Henryk Lipiec powiedział, że miasto nie ma dworca PKS z prawdziwego zdarzenia. Zwrócił uwagę, że dworzec mógłby powstać w obecnej lokalizacji, w okolicy bazy PKS lub też PKP, gdzie odjazdy i przyjazdy autobusów można będzie zsynchronizować z odjazdem pociągów.

Każdy z kandydatów musiał także zmierzyć się z zagadnieniem realizacji rządowego programu „mieszkanie+”. Piotr Płudowski powiedział:

To program rządowy, więc jesteśmy skazani na to, co otrzymamy. Burmistrz podpisał list intencyjny. Nic mi nie wiadomo czy zostały wskazane potencjalne lokalizacje. Jeśli pieniądze się pojawią, jest szansa na jego realizację. Ja jednak nie jestem entuzjastą tego programu.

Każdy program, który pomoże tym, którzy dopiero zaczynają jest dobry. Trzeba wziąć pod uwagę koszt budowy takich mieszkań. Wyjeżdżamy, bo nie mamy gdzie zarobić na wysokie ceny mieszkań. Warto sprawdzić jak to funkcjonuje w innych miastach – powiedział Maciej Nurzyński.

Trzeba przygotować teren, ale uzbrojony. Trzeba sprawdzić, co nam oferuje rząd w tym programie – dodał Henryk Lipiec.

– Mamy tereny, uzbrojone, przy ulicy Żelechowskiej. Jesteśmy w trakcie realizacji zamierzenia budowy bloku z 50 mieszkaniami o powierzchni od 30 do 50 m2– odpowiedział na pytanie Dariusz Szustek.

Ostatnią częścią debaty były pytania zadawane kontrkandydatom. Maciej Nurzyński zapytał Piotra Płudowskiego o koszt komunikacji miejskiej i jej rentowność.

Nie znam miasta, gdzie komunikacja miejska byłaby rentowna. Koszt to ok. 1,2 mln. Nie chciałbym by komunikacja była bezpłatna, może poza seniorami i dziećmi. Mieszkańcy płaciliby symboliczną złotówkę. Proponując komunikację miejską nie chcę tworzyć miejskiego przedsiębiorstwa – powiedział P. Płudowski.

Henryk Lipiec zapytał Piotra Płudowskiego o sposób na zmniejszenie cen mieszkań w Łukowie.

Popyt i podaż regulują ceny na rynku. Im więcej będzie nowych mieszkań na rynku, tym cena będzie niższa – odpowiedział Płudowski.

Dariusz Szustek zapytał Henryka Lipca o trzy sukcesy jakimi może się pochwalić z czasów kiedy był szefem Zakładu Gospodarki Lokalowej.

Za największy sukces uważam kontakt z ludźmi. Problem mieszkań socjalnych i komunalnych jest duży. Niektórzy po latach wciąż są na 30 miejscu oczekujących. Niektóre problemy ludzi udało się rozwiązać.

Piotr Płudowski zapytał Dariusza Szustka o zalety i wady budżetu zadaniowego.

Budżet musi przynieść korzyści mieszkańcom – odpowiedział D. Szustek.

Na koniec Henryk Lipiec, Maciej Nurzyński, Piotr Płudowski i Dariusz Szustek mieli minutę na przekonanie mieszkańców, że to właśnie oni powinni otrzymać ich głos. O tym kto zwycięży 21 października, zdecydują mieszkańcy.

 

 

 

31 komentarzy

  1. Wyborca
    10 października 2018 - 11:24

    Szustek była jakiś taki blady i wypadł bladziutko. Tyle w temacie.

    Odpowiedz
    • Rulam
      10 października 2018 - 12:40

      To chyba na innej debacie Pan był. Szustek jako jedyny odpowiadał merytorycznie i z odpowiednią wiedzą, kiedy to pozostali kandydaci sprawiali wrażenie, że nie do końca wiedzą o czym mówią. Nurzynski to w ogóle pływał Szustek i Pludowski na pewno zyskali po tym spotkaniu.

      Odpowiedz
    • julek
      10 października 2018 - 14:38

      Jest pewny zwycięstwa i nie musi się wysilać .

      Odpowiedz
      • Stach
        10 października 2018 - 16:28

        Szustek nie wygra – strasznie mrugał ze zdenerwowania, źle dobrał skarpetki i dał się zaskoczyć pytaniem Płudowskiego.

        Odpowiedz
  2. Do wyborcy
    10 października 2018 - 12:09

    Faktycznie.. ten zadufany panisko jest mało reprezentacyjny, taki grzdylowaty.
    Wizualnie słaba kondycja, jakby prowadził mało higieniczny tryb życia..
    Nie to co Ryś i Bartuś <3 Ich facjaty świecące z banerków są tak rumiane i wymuskane, że hej.
    No trudno, nie wszyscy muszą być piękni. Uroda bądź brak urody to rzecz indywidualna.
    Oby burmistrz miasta był uczciwy, a nie jest i to go dyskwalifikuje!!

    Odpowiedz
  3. Sylwia
    10 października 2018 - 13:16

    Czy ktoś zadał Szustkowi takie pytanie: Czy był pan karany przez Sądy w Łukowie, Lubartowie i Siedlcach i za co?

    Odpowiedz
  4. Ania
    10 października 2018 - 14:15

    Najsłabszy był Szustek

    Odpowiedz
  5. ggg
    10 października 2018 - 14:16

    Strasznie zdenerwowany był Szustek, mówił szybko, na wydechu, na końcu puściły mu nerwy i brzydko zaatakował kontrkandydatów. Wzbudził mały szmer na sali , gdy mówił o swojej rodzinie, że mieszka razem z żoną i synami …
    Wie ktoś dlaczego ?

    Odpowiedz
  6. Bartek
    10 października 2018 - 14:35

    Szustek minął się z prawdą, gdy mówiono o zapaści Orląt. O ile Nurzyński zaproponował zwiększenie środków na wszystkie dyscypliny sportowe i inwestowanie w dzieci i młodzież to od niego dowiedzieliśmy się że budżet klubu to aż(!!!) 350 tys, podczas gdy w tym roku dał tylko około 290 tys. Może dla niego 60 tys nie stanowi różnicy, ale przy okazji dowiedzieliśmy się że klub nie ma nawet na buty dla zawodników pierwszej drużyny (Płudowski). Gdyby w kasie było te 60 tys to może było by łatwiej kupić 20 par obuwia po 200 zł i nie dziadować. Ale wygląda na to że dla niego ważniejsza jest strzelnica za 1,4 mln a Orlęta wkrótce ponownie wrócą do okręgówki.

    Odpowiedz
  7. Arkadiusz Kasznia
    10 października 2018 - 15:15

    Niestety nie mogłem być obecny jako widz podczas debaty, bo od razu zapytałbym kandydatów o szczegóły dot.Miejskiego Klubu Sportowego. A w zasadzie to wyprowadziłbym z błędu, który niepotrzebnie może zwieść na manowce tych, którzy szczerze chcą usprawniać łukowski sport.

    Bo co to miałby być ten Miejski Klub Sportowy? Jednostka budżetowa czy zakład budżetowy podległy bezpośrednio burmistrzowi? Nie wiem kto podpowiedział burmistrzowi taki pomysł, ale ewidentnie nie znający się na przepisach sportowych albo celowo wprowadzający burmistrza w błąd. Bowiem zgodnie z Rozdziałem 2 ustawy o sporcie działalność sportową prowadzą mające osobowość prawną kluby sportowe.
    Ustawa o sporcie nie narzuca, jaką formę prawną powinien mieć klub sportowy, wskazuje jedynie, że musi posiadać osobowość prawną. To twórcy klubu sportowego mogą sami zdecydować o jego formie prawnej w zależności od swoich potrzeb i możliwości.
    Kluby sportowe w Polsce mogą działać w formie:
    – stowarzyszeń lub fundacji zarejestrowanych w KRS (powstają i rejestrują się jak inne stowarzyszenia/ fundacje)
    – stowarzyszeń zwykłych wpisanych do ewidencji starosty właściwego ze względu na siedzibę klubu (wtedy, gdy nie prowadzą działalności gospodarczej, a co więcej jej prowadzenia nie może przewidywać statut takiego stowarzyszenia, ponieważ wtedy muszą zarejestrować się w KRS),
    – spółek kapitałowych, tj. zarejestrowanych w KRS spółek z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółek akcyjnych (podmioty te są przedsiębiorstwami prowadzącymi działalność gospodarczą, wiele piłkarskich klubów pierwszoligowych działa w takiej formie prawnej),
    – uczniowskich klubów sportowych,

    Podobny zapis znajdziemy w przepisach PZPN: Klub piłkarski musi posiadać osobowość prawną. Jako członek Związku może on działać pod postacią stowarzyszenia, stowarzyszenia kultury fizycznej, spółki akcyjnej, sportowej spółki akcyjnej, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub uczniowskiego klubu sportowego.

    Zatem opowieści o Miejskim Klubie Sportowym (innym niż w/w formy prawne) to mrzonki. Bo przecież bez sensu jest powoływać konkurencyjne dla Orląt stowarzyszenie (zwłaszcza że nie miałoby wówczas prawa do używania nazwy „Orlęta”). Chyba że chodzi tylko o emblematyczną zamianę nazwy stowarzyszenia z Łukowskiego KS na Miejski KS. A reszta i tak zostałaby bez zmian. W 95-letniej historii Orląt klub używał już prefiksów: ŁKS, KS, MKS, MZKS a nawet ZZK, ale to nie prefiksy decydują o kondycji łukowskiego sportu, ale dyscyplina organizacyjna, zaplecze finansowe i kompetentne zarządzanie.

    A może właśnie przydałaby się mini-debata o łukowskim sporcie i jego perspektywach wg kandydatów na burmistrza?

    Odpowiedz
    • lukowia
      10 października 2018 - 21:00

      Nie samym sportem żyje człowiek panie Kasznia:). Doceniam motoryczność odnośnie stanu prawnego.

      Odpowiedz
      • ;)
        11 października 2018 - 09:28

        chyba merytoryczność a nie motoryczność 😉

        Odpowiedz
  8. były zawodnik
    10 października 2018 - 15:51

    Wpis Pana Kaszni pokazuje jak odchodzący burmistrz interesował się rozwojem sportu a w szczególności Orląt w Łukowie.
    Ostatnie 8 lat to stopniowy upadek tego jakże zasłużonego dla miasta klubu.
    Poszczególne sekcje żyją dzięki entuzjastom, wspaniałym ludziom którzy kochają sport i nie robią tego dla pieniędzy. (no może poza jednym)
    Gdyby nie działające na terenie miasta utrzymywane przez rodziców szkółki piłkarskie to w tym klubie nie było by komu grać.
    Pomysł kandydata Nurzyńskiego żeby właśnie tego typu pozarządowym organizacjom dawać większe środki coraz bardziej mi się podoba.
    W innym przypadku – żegnaj IV ligo, witajcie podnoszone ciężary.

    Odpowiedz
    • Grzegorz
      10 października 2018 - 16:18

      pier…ie hipolicie. Jak entuzjaści ciągną ten klub to niech pociągną go również finansowo. Z jednej strony chcecie się odciąć od miasta a z drugiej chcecie przeznaczyć większe środki na organizacje pozarządowe

      Odpowiedz
      • Matka do idioty G.
        10 października 2018 - 21:51

        Organizacje pozarządowe które mogą skorzystać na tym poziomie to m.in. Orlęta , szkółki piłkarskie Amplus i DAF , szkółka piłki siatkowej , kickbokserzy, piłka ręczna Łukowia , zapasy , inne sporty walki , pływacy , podnoszenie ciężarów, tenis ziemny, stołowy , szachy, nordic walking , Biegacze Pomagacze , nordic Jata , Rowerowy Łuków. Rowerowo Owocowo i wiele innych podobnych stowarzyszeń i inicjatyw – wolę żeby zamiast strzelnicy za 1,4 mln te pieniądze przeznaczono na dzieci i młodzież , na wybudowanie dużego boiska ze sztuczną nawierzchnią i hali sportowej z prawdziwego zdarzenia niż żeby moje dziecko jak dorośnie zaćpało się lub przedawkowało dopalaczami na śmierć z braku innego zajęcia i zainteresowania ,
        Czego Twojemu dziecku też nie życzę.
        Pomyśl następnym razem niż coś napiszesz.

        Odpowiedz
  9. rado
    10 października 2018 - 16:00

    Miałem wątpliwości na kogo oddać swój głos – Szustka czy Płudowskiego. 2 razy głosowałem na Szustka, teraz zagłosuję na Płudowskiego. Patrzyłem i uwierzyć nie mogłem jak wczoraj burmistrz krzyczał, że dalej chce rządzić, a teraz czytam że dodatkowo nie wie o czym mówi czytając komentarz Kaszni. Dno

    Odpowiedz
  10. Robert od Anii
    10 października 2018 - 16:08

    Nie zgodzę się, Szustek bardzo interesuje się losem Orląt – a dokładnie losem gruntów zlokalizowanych przy ulicy Warszawskiej na których znajduje się od lat nie remontowany stadion.
    Określa je mianem perły w koronie.
    Wkrótce będą budowane tam bloki. Wróble ćwierkają że wstępne plany u łukowskiego dewelopera już powstały.
    Na jednej z posiedzeń Rady Miasta w tym roku zmieniono plan zagospodarowania tych terenów z funkcji sportowo rekreacyjnej na wielorodzinne budownictwo mieszkaniowe- w praktyce wysokie bloki.
    A Orły będą grać w Łazach w okręgówce.
    A co …

    Odpowiedz
  11. Mati
    10 października 2018 - 16:25

    A ja się zastanawiam nad Nurzyńskim – coraz bardziej mi się podoba, daje nadzieję na przewietrzenie łukowskiego establiszmentu i zmianę sposobu rządzenia – zwłaszcza odseparowanie od koryta panów od CBA i tych zmieniających stołki na te lepiej płatne.
    Jego pomysły na rządzeniu są dużo nowocześniejsze , ma w sobie powiew młodości i jakiś pomysł na to miasto którego brakuje pozostałym kandydatom.

    Odpowiedz
  12. Obecny
    10 października 2018 - 19:35

    Jeden kandydat wyraźnie powiedział jak ma być w Orletach: polityka precz z klubu. Reszta panów lawirowała a obecny burmistrz to już całkiem się wyglupil. Kibice głosują na Płudowskiego. Już nie raz pokazał że ma jaja i jemu można wierzyć. Działamy i oczekujemy zmian!

    Odpowiedz
  13. Kibic
    10 października 2018 - 21:31

    Jeden z kandydatów powiedział….. Innego zdania jest Piotr Płudowski, który powiedział, że polityka powinna być jak najdalej od klubu sportowego.
    Czy to przypadkiem nie członkowie tegoż stowarzyszenia pospiesznie zapisali się do klubu?min panowie którzy są na listach wyborczych? Czy przypadkiem to nie ze środowiska tegoż stowarzyszenia wywodzil się uwczesny wybrany prezes ŁKS Orleta Łuków który zrezygnował który teraz startuje z innego stowarzyszenia?

    Odpowiedz
    • Do kibica
      11 października 2018 - 11:29

      To nie umiesz połączyć faktów, że właśnie z tego powodu chwilowy prezes nie znalazł się na listach komitetu tego stowarzyszenia, a że mu zależało na starcie to znalazł sobie inne?

      Odpowiedz
      • BIP
        11 października 2018 - 12:47

        a myślisz ze to on szukał ?

        Odpowiedz
  14. też obecny
    10 października 2018 - 22:01

    Płudowski oprócz hasła polityka precz z klubu nie zapowiedział że chce w ten klub inwestować. Obawiam się że będzie to samo co za ustępującego burmistrza- stagnacja bez rozwoju – no może nie sprzeda terenów na bloki, zachowa stadion ale bez budowy nowego. To raczej Nurzyński gwarantuje rozwój sportu w Lukowie – zwłaszcza że sam jest sportowcem.

    Odpowiedz
  15. Jurek
    10 października 2018 - 22:12

    Brawo Pan Płudowski.Pan Szustek jest zmęczony,to już dwie kadencje.No i te wpadki procesowe.Czas odpocząć.

    Odpowiedz
    • fu
      11 października 2018 - 11:55

      odgrzewany kotlet

      Odpowiedz
  16. wybieram z rozwagą
    11 października 2018 - 15:52

    Może i odgrzany,ale warto odsłuchać i obejrzeć.

    Odpowiedz
  17. Barbii
    11 października 2018 - 16:31

    O mój Boże Panie Darku ,aż tak sie upić . Jestem w szoku!!!!

    Odpowiedz
  18. przewiedzący
    12 października 2018 - 07:21

    13-dniowy prezes po namowie burmistrza rzucił klub w taki sposub azeby pis mógł przejąc w nim władzę{bez zapewnienia ciągłości władzy, zwolania zebrania]dzięki temu udało sie przejąc pisowi klub wprowadzajac swojego kuratora Zapłata za to był etat trenera w orlętach dla ,,,syna prezesa.Gdy to się wydało zosta ł wyrzucony z Alternatywy

    Odpowiedz
    • fu
      12 października 2018 - 10:50

      a to takie buty…

      Odpowiedz
    • PRZEWIEDZĄCY Serio?
      12 października 2018 - 13:27

      Jesli tak to smutna, anawet bardzo smutna historia :((

      Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.