Kim jest zastępca burmistrza Paweł Krasuski?

Wczoraj zaczął swoją pracę. Dziś został przedstawiony mediom. Kim jest nowy zastępca burmistrza?

We wtorek 20 listopada burmistrz Piotr Płudowski złożył ślubowanie. Swoją pracę w nowej roli zaczął następnego dnia. Razem z nim do pracy przyszedł zastępca – Paweł Krasuski. Dziś został przedstawiony na konferencji prasowej. Kim jest?

Paweł Krasuski urodził się w 1988 roku w Łukowie. Z wykształcenia jest inżynierem budownictwa. Kończy studia magisterskie na tym kierunku na Politechnice Lubelskiej. Skończył finanse i rachunkowość w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Posługuje się językiem angielskim i niemieckim. Przez ostatnie 5 lat prowadził działalność gospodarczą. Zajmował się inwestycjami od etapu konceptu, poprzez planowanie, finansowanie aż do zakończenia inwestycji. Prywatnie jest mężem i ojcem dwóch córek.

Chciałbym, byśmy już na etapie planowania inwestycji wiedzieli ile będzie kosztowała również w ujęciu, ile będzie kosztowała po jej zakończeniu, czyli byśmy znali potencjalne przychody, koszty funkcjonowania danego obiektu. Pan burmistrz nie nazywa tego rachunkiem ekonomicznym. Mówi tu o gospodarskim podejściu do grosza publicznego i trudno się z nim nie zgodzić – powiedział zastępca burmistrza Paweł Krasuski.

Czym będzie się zajmował w Urzędzie Miasta w Łukowie? Wstępny podział już jest. Dowiemy się tego jednak dopiero po wydaniu zarządzenia burmistrza w tej sprawie. Wiemy natomiast, że w niektórych wydziałach dojdzie do łączenia, w innych do dzielenia, np. wydział inwestycji będzie rozdzielony od wydziału promocji. Jak zapewnia burmistrz miasta Piotr Płudowski, zmiany będą dyktowane kompetencjami. Zmiany mają dotknąć stanowiska sekretarza miasta, ale także miejskich spółek: PEC i PUiIK.

12 komentarzy

  1. Mieszkaniec1
    22 listopada 2018 - 19:37

    Dobrze wykształcony, zna języki obce – to dziś podstawa. Myślę, że będzie dobry wiceburmistrzem.
    Czas zrobić porządek w PUIK-u aby już nigdy więcej nie kojarzył się ze skrótem CBA.

    Odpowiedz
  2. ba dum tsss
    23 listopada 2018 - 08:12

    eeeeeeeeeee tam CBA, PiCorki poutykały potomków dawnych służb po przefarbowaniu w swoje barwy.

    Odpowiedz
  3. kornik
    23 listopada 2018 - 19:53

    Do mieszkaniec – a ktory zastepca burmistrza nie znal jezykow obcych?

    Odpowiedz
    • Mieszkaniec1
      24 listopada 2018 - 18:30

      Na pewno p. Mateńko ale wcześniejsi to nie wiem.

      Odpowiedz
  4. Łukowianin
    23 listopada 2018 - 20:16

    Jest szefem Nowoczesnej na Łuków

    Odpowiedz
  5. tia
    23 listopada 2018 - 22:54

    Niby z kim tak urząd współpracuje, że aż tak bardzo „językowców” w samorządzie potrzebujemy?
    No chyba, że zna ukraiński!

    Odpowiedz
  6. beata
    24 listopada 2018 - 10:56

    „wydział inwestycji będzie rozdzielony od wydziału promocji”. Kolejne wydziały, kolejni naczelnicy….

    Odpowiedz
  7. do Łukowianin
    24 listopada 2018 - 11:03

    no i..?

    Odpowiedz
    • Mietek
      26 grudnia 2018 - 00:26

      To wystarczy

      Odpowiedz
  8. Grzegorz
    24 listopada 2018 - 17:21

    Ponoć stołek wiceburmistrza otrzymał za sfinansowanie kampanii wyborczej Płudowskiego przez jego ojca. Prawda to?

    Odpowiedz
    • Franz
      26 listopada 2018 - 09:58

      Tak prawda, I twoją operację uzupełnienia oleju w głowie też sfinansował.

      Odpowiedz
  9. rysiek
    6 grudnia 2018 - 21:27

    Gruntowne porządki w spółkach miejskich są jak najbardziej uzasadnione. Wszyscy wiemy jak tworzono niepotrzebne etaty dla pisowskich sprzedawczyków. W bardzo dużym stopniu obciążają one kondycję finansową PEC-u i PUIK-u. Intratne posady otrzymywali ludzie bez wykształcenia, bez doświadczenia w danej branży, bez kwalifikacji. Jedynym argumentem była przynależność do PIS-u. Oszołomy siedzą tam do dzisiaj i mają się całkiem dobrze. Koniecznym jest pogonić to towarzystwo i, jeśli jest taka potrzeba, zatrudnić fachowców w danej dziedzinie.

    Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.