O zakonie templariuszy i biskupstwie w Łukowie

Wczoraj o biskupstwie w Łukowie i zakonie templariuszy opowiadała dr hab. Maria Starnawska – autorka książki „Między Jerozolimą a Łukowem. Zakony krzyżowe na ziemiach polskich w średniowieczu„.

Wczoraj w auli I Liceum Ogólnokształcącego w Łukowie odbył się wykład dr hab. Marii Starnawskiej na temat zakonu templariuszy w Łukowie. Czy faktycznie przebywali na terenie naszego miasta? Czy w Łukowie znajdowała się siedziba biskupstwa? O tym zgromadzonym w auli uczniom oraz mieszkańcom, którzy chcieli wysłuchać wykładu opowiedziała autorka książki „Między Jerozolimą a Łukowem. Zakony krzyżowe na ziemiach polskich w średniowieczu”.

Dr hab. Maria Starnawska jest kierownikiem Zakładu Historii Dawnej Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach, znaną badaczką historii Kościoła i kultury religijnej w Polsce średniowiecznej, autorką prac na temat dziejów zakonu i kapituł w średniowieczu, symboliki Drzwi Gnieźnieńskich, dziejów pielgrzymek, kultu świętych oraz ich relikwii.

Templariusze to zakon, który wywodził się z Ziemi Świętej i jego zadaniem była walka za wiarę. Tę walkę w sposób zastępczy wykorzystywano do zmagań z niewiernymi sąsiadującymi z danym krajem. Tę zastępczą walkę wykorzystali polscy władcy, chcąc wciągnąć w walkę z Prusami i Jaćwiężami właśnie templariuszy.

Wiadomo, że templariusze uzyskali kilka wsi m.in. nad Bugiem z daru syna Konrada mazowieckiego księcia Bolesława. Kilkanaście lat później, w latach 50-tych XIII wieku książę Bolesław Wstydliwy, który panował nad ziemią łukowską (która była częścią ziemi sandomierskiej), próbował posłużyć się ideologią walki za wiarę, by pokonać Jaćwingów. Nadał templariuszom grób w Łukowie. Doprowadził także do powstania biskupstwa, które zostało wydzielone z diecezji krakowskiej. Mianowanym biskupem miał być franciszkanin Bartłomiej z Pragi. Niestety ta akcja nie podobała się krzyżakom, którzy obawiali się konkurencji. Swoją akcją dyplomatyczną spowodowali odebranie uprawnień Bartłomiejowi. Dalej nie wiemy, co się stało z templariuszami. Kiedy w XIV wieku został skasowany zakon templariuszy, ich dobra zostały przekazane joannitom. Ci jednak nie upominali się o dobra w Łukowie. Najprawdopodobniej templariusze się wycofali – powiedziała nam M. Starnawska.

O długości pobytu templariuszy w Łukowie nie wiadomo zbyt dużo, ponieważ w źródłach jest tylko jedna wzmianka mówiąca o roku 1257. Jak zaznacza jednak autorka książki:

Łuków, dzięki templariuszom był włączony w mainstream historii europejskiej, epopeję wypraw krzyżowych. Stało się tak, chociaż Łuków nie był wielką metropolią. W piśmie do papieża z prośbą o powstanie biskupstwa w Łukowie, tłumaczy się, że jest to teren bagnisty, zalesiony, że dzieci umierają tu bez chrztu, bo za mało jest kościołów.

W wykładzie, oprócz uczniów i mieszkańców, wzięli udział także przedstawiciele Załogi Obronnej Kasztelu Łuków wraz z zaprzyjaźnionymi templariuszami z Ziemi Międzyrzeckiej z prezesem Stowarzyszenia Szlaku Templariuszy Polskich Tomaszem Sajko na czele. Anna Sposób – Małkińska, chcąc zachęcić młodzież do sięgnięcia po dawną historię naszej ziemi, przypomniała o istnieniu literackiej wersji wydarzeń z XIII wieku w Łukowie (Karol Bunsch „Powrotna droga„). Wygłaszająca wykład natomiast otrzymała w prezencie pięć przywilejów królewskich dla Łukowa.

Organizatorem wydarzenia było Muzeum Regionalne w Łukowie oraz Łukowska Spółdzielnia Mieszkaniowa – Klub „Apis”.

 

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.