Pomoc nocna do zamknięcia?

W Wojcieszkowie i Stoczku Łukowskim już wkrótce najprawdopodobniej zamknięty zostanie punkt nocnej i świątecznej pomocy. Dlaczego?

Na wczorajszej sesji radni Rady Powiatu Łukowskiego poruszyli temat nocnej i świątecznej pomocy medycznej. Zaniepokojony informacjami, które pojawiają się w przestrzeni publicznej był radny Tomasz Kruk, który zapytał o los punktów w Wojcieszkowie i Stoczku Łukowskim. O powody dopytywał także radny Henryk Tymosz:

Wojcieszków obsługuje 4 gminy. Ta pomoc nocna ratowała ludzkie życie. Jakie są rzeczywiste motywy takiej nieludzkiej decyzji?

O to czy punkty te zostaną zamknięte oraz o powody takiej decyzji zapytaliśmy dyrektora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Łukowie Mariusza Furlepę. Powiedział nam, że:

Kiedy został ogłoszony konkurs, do pracy w nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej w Stoczku i Wojcieszkowie nie zgłosił się żaden lekarz. Co więcej, za stawki, które obowiązywały w 2018 roku żaden lekarz nie chciał podjąć pracy nawet w Łukowie. Podniosłem więc stawki. Przy nowych stawkach 4 punkty nocnej i świątecznej pomocy medycznej przyniosłyby szpitalowi milion złotych straty. Jeżeli pomoc nocną przeniesiemy do Łukowa, straty zmniejszymy do około 220 tysięcy złotych – wyjaśnia dyrektor.

To nie jest jedyny powód tej trudnej decyzji. Narodowy Fundusz Zdrowia oraz Ministerstwo Zdrowia, pozwalając na prowadzenie nocnej pomocy, stawia także pewne wymagania. Wśród nich jest m.in. konieczność możliwości skorzystania z rentgena, USG i laboratorium na terenie placówki, w której znajduje się punkt nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej. Tych warunków oba punkty nie spełniają, co pociąga za sobą decyzję lekarzy o odmowie podjęcia w nich pracy.

Na chwilę obecną, zgodnie z informacją udzieloną nam przez dyrektora M. Furlepę, punkty nocnej i świątecznej pomocy medycznej w Wojcieszkowie i Stoczku Łukowskim przestaną funkcjonować w święta lub od nowego roku. Pacjenci, którzy będą potrzebowali pomocy, będą musieli przyjechać do Łukowa, a w nagłych przypadkach wzywać karetkę pogotowia.

 

4 komentarze

  1. Wincyj
    11 grudnia 2018 - 19:56

    Zatrudnić więcej samorządowców żeby myśleli co robić. Więcej nowych etatów dla towarzyszy i towarzyszek u korytka. Więcej fachowców po turystyce, po administracji , po znajomości…Więcej biernych miernych wiernych. Tylko oni nas uratują. Po co nam przychodnie, po co nam szpitale przecież możemy pójść prywatnie.

    Odpowiedz
  2. Robert
    12 grudnia 2018 - 09:26

    Jak zwykle liczy się kasa a nie zdrowie i życie pacjenta. Jakoś poprzednio się dało, a teraz się nie da. Tak ma wyglądać dobra zmiana w naszym powiecie. Gratuluję panowie dyrektorzy, wójtowie i starostowie,

    Odpowiedz
  3. yda
    12 grudnia 2018 - 09:43

    Pierwszy sukces nowego starosty. Oby tak dalej.

    Odpowiedz
  4. Sandra
    14 grudnia 2018 - 21:20

    Skoro w Łukowie znajdzie się trzeci lekarz to czemu w Wojcieszkowowie czy Stoczku ma się nie znaleźć? Co koryto obiecali lekarzom w zamian aby nie chcieli pracować w tych dwóch punktach? Może podnieśli stawki? Teraz nową Pani Wojt w Wojcieszkowowie może się wykaże.

    Odpowiedz

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.